Praca z klientami: dlaczego Twoje rozwiązania IT nie zadowalają klienta
Dlaczego same umiejętności techniczne nie wystarczą do sukcesu w IT?
Article
Praca z klientami: dlaczego Twoje rozwiązania IT nie zadowalają klienta
Dlaczego umiejętności techniczne nie wystarczą do sukcesu w IT
Teraz stykamy się z tym, że bycie po prostu świetnym specjalistą IT i umiejętność pisania kodu to za mało. Wielu freelancerów nie może znaleźć zleceń, a jeśli już znajdą, realizacja często nie odpowiada potrzebom klientów, którzy ostatecznie pozostają niezadowoleni.
Dlaczego tak się dzieje? Rzeczywistość jest taka, że teraz jako solo-przedsiębiorcy musimy być jednocześnie marketingowcami, psychologami, analitykami biznesowymi i project managerami. Mistrzostwo techniczne to tylko jedno narzędzie w zestawie potrzebnym do stworzenia produktu, który naprawdę rozwiązuje problemy biznesowe.
Wyobraź sobie lekarza, który od razu przepisuje leki, nie pytając, co cię boli. Absurd, prawda? A w IT właśnie tak często się dzieje. Klient mówi “potrzebuję strony internetowej,” a my zamiast wyjaśnić prawdziwy problem zaczynamy dyskutować o React czy Vue.
Co daje programiście doświadczenie w pracy z ludźmi
Jak pomógł mi mój background w sprzedaży? Pierwsza i najważniejsza rzecz, której się nauczyłam pracując w turystyce, a potem w logistyce - to prawidłowo zidentyfikować potrzeby klienta i zaproponować mu optymalne rozwiązanie istniejącego problemu.
Bez głębokiego zrozumienia procesów w firmie klienta niestety nie powstanie użyteczny produkt, ale trzecia noga, która zamiast odciążyć doda jeszcze więcej pracy. Widziałam to niezliczoną ilość razy: piękny system, którego nikt nie używa, bo nie wpisuje się w rzeczywiste procesy pracy.
Najgorsze, co może się zdarzyć - to gdy tworzysz “technicznie poprawne” rozwiązanie, którego nikt nie używa. Klient płaci pieniądze, ty tracisz czas, a w rezultacie wszyscy są niezadowoleni. I nie chodzi o to, że kod jest zły. Chodzi o to, że rozwiązywałeś niewłaściwy problem.
Analiza biznesu klienta: od czego zacząć
Od czego więc zacząć pracę z nowym klientem? Oto kilkaważnych punktów, które wyróżniam dla siebie podczas pierwszej rozmowy:
1. Ogólna struktura biznesu klienta.
Ile osób pracuje, jakie są działy, kto za co odpowiada. To daje zrozumienie skali i złożoności przyszłego systemu.
2. Końcowy rezultat - co klient ma na wyjściu.
Czy to gotowa produkcja, czy usługa, czy raporty dla regulatorów. Zrozumienie końcowego celu pomaga zbudować logikę systemu od rezultatu do procesu, a nie odwrotnie.
3. Jakie dane źródłowe ma klient.
Arkusze Excel, papierowe dzienniki, dane z innych systemów, API zewnętrznych serwisów. To określa, skąd będziemy czerpać informacje i jak je zintegrować.
4. Wydzielenie głównych procesów w firmie i ich wzajemnych powiązań.
Tu często kryje się pułapka - procesy, które wydają się oddzielne, są w rzeczywistości ściśle powiązane. Ignorowanie tych powiązań prowadzi do tego, że system działa, ale nie tak, jak trzeba.
5. Procesy wymagające najwięcej pracy manualnej.
To twoje punkty maksymalnego wpływu. Automatyzacja procesu, na który wydaje się 20 godzin tygodniowo, da znacznie większy efekt niż optymalizacja tego, co zajmuje godzinę na miesiąc.
6. Często powtarzane procesy.
Jeśli coś robi się 50 razy dziennie - to idealny kandydat do automatyzacji. Nawet oszczędność 30 sekund na operacji da godzinę oszczędności dziennie.
7. Obecność wzorców i szablonowych działań.
Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że ich praca składa się z powtarzających się wzorców. Twoim zadaniem jest je zobaczyć i zautomatyzować.
8. Pożądany rezultat - co klient chce otrzymać na wyjściu.
Uwaga: nie zawsze pokrywa się to z tym, czego naprawdę potrzebuje. Klient może mówić “potrzebuję CRM,” a tak naprawdę potrzebuje sposobu, żeby nie gubić zapytań od klientów.
9. Analiza procesów i optymalne ustawienie z maksymalną redukcją pracy ręcznej.
Tutaj już syntetyzujesz całą zebrane informacje i proponujesz rozwiązanie, które naprawdę rozwiązuje problem, a nie tylko wykonuje zadanie techniczne.
Oczywiście ta checklista jest bardzo przybliżona, ale właśnie zrozumienie, jak zbudowane są procesy, daje możliwość stworzenia klientowi produktu, który naprawdę będzie użyteczny.
Dlaczego komunikacja jest ważniejsza niż kod
Ponieważ komunikacja to podstawa, która często określa jakość produktu, który tworzysz. Nie twoja znajomość frameworków, nie umiejętność pisania czystego kodu, nie doświadczenie w pracy z usługami chmurowymi. To wszystko jest ważne, ale drugorzędne.
Możesz być geniuszem programowania, ale jeśli tworzysz nie to, czego potrzebuje klient, twój geniusz jest zmarnowany. I odwrotnie - nawet przeciętny kod, który rozwiązuje prawdziwy problem, przyniesie więcej korzyści i satysfakcji.
Większość konfliktów z klientami powstaje nie z powodu błędów technicznych, ale z powodu różnego rozumienia zadania. Klient oczekiwał jednego, ty zrobiłeś drugie, i obie strony mają rację ze swojego punktu widzenia. Jedynym sposobem, żeby tego uniknąć, jest szczegółowe omówienie i utrwalenie wszystkich oczekiwań na początku.
Zainwestuj czas w komunikację z klientem przed rozpoczęciem rozwoju. Zadawaj głupie pytania. Dopytuj o oczywiste rzeczy. Rysuj schematy procesów. Pokazuj prototypy i mockupy. Poświęć czas, żeby upewnić się, że rozumiecie zadanie tak samo.
Pokazuj wyniki pośrednie jak najczęściej. Nie czekaj, aż wszystko będzie idealne. Pokaż nawet półgotowy prototyp - to pomoże upewnić się, że poruszasz się we właściwym kierunku.
Podsumowanie
Umiejętności techniczne to warunek konieczny, ale niewystarczający do sukcesu w IT. Umiejętność rozmowy z klientami, zrozumienia ich biznesu, identyfikowania prawdziwych potrzeb i proponowania optymalnych rozwiązań - to właśnie odróżnia dobrego specjalistę od przeciętnego.
Galeria
Comments
Leave a comment